Nasze tytuły: Eurologistics | Flota Auto Biznes | Logistyka Produkcji | log24.pl

Truck & Business numer 17 (Listopad-Grudzień 2009)

Ratunek na brak frachtów
Giełdy ładunków pomagają w znajdowaniu klientów, ale korzystajmy z nich ostrożnie / Technika - Narzędzia / Jeden z najczęstszych scenariuszy popadnięcia w kłopoty finansowe jest następujący. Walcząc na stawki o pozyskanie klienta, przewoźnik zdobywa zlecenie od kontrahenta zagranicznego za tak niską cenę, że wie, iż nie zarobi na nim, gdyby jechał z ładunkiem w jedną stronę. Przy pustym powrocie dopłacałby do biznesu, więc na łeb, na szyję poszukuje na giełdzie ładunków klienta, który zleciłby transport powrotny, nawet niezupełnie pewnego kontrahenta zagranicznego. Ma nadzieję, że mało opłacalna stawka za wykonanie usługi będzie mogła zostać zrekompensowana w drodze do Polski. Od 1 maja możliwości zarobienia podczas powrotu są większe, bo można wozić towary między dwoma punktami obcego kraju (kabotaż).

Trudna sytuacja na rynku usług transportowych spowodowała, że przewoźnicy poszukują na wszelkie sposoby zleceń transportowych, których ciągle jest mniej niż suma możliwości świadczenia tych usług. Jednym ze sposobów znajdowania zleceń, w okresie ich niedoboru, są giełdy ładunków. Korzystanie z nich może przynosić pozytywne, ale również negatywne skutki. W poprzednim numerze Truck & Business Polska pisaliśmy o wpływie giełd w powiązaniu z otwierającymi się możliwościami kabotażu na walkę na frachty wśród przewoźników drogowych.

 

Artykuł bezpłatny - pobierz jako pdf:

Pobierz

Kalendarium imprez

Partnerzy

Partnerzy merytoryczni

Partnerzy medialni