Truck & Business numer 27 (Listopad-Grudzień 2011)

Skat Transport - Tu nie da się skłamać
Rozmowa z Waldemarem Łazarczykiem, prezesem zarządu Skat Transport / Zarządzanie / Pierwsze ciężarówki firma Skat Transport zakupiła w 1997 r. Były to DAFy. Wówczas dzisiejszy prezes zarządu tej firmy – Waldemar Łazarczyk - zajmował się produkcją napojów gazowanych w Rosji. Pojazdy były potrzebne do transportu napojów i opakowań. Taniej było wozić swoimi autami niż zewnętrznymi. Przygoda rosyjska skończyła się w 1998 r., gdy wybuchł tam kryzys. Stopniowo aktywność biznesową przerzucał na międzynarodowy transport drogowy, który od 2000 r. stał się podstawową jego działalnością. W związku z systematycznym powiększaniem się taboru w 2005 r. zapadła decyzja o stworzeniu bazy transportowej w Rzepinie. A już rok później pierwszy oddział spedycyjny – w Katowicach. Rok 2010 to kolejne otwierane placówki – Piotrków Trybunalski oraz nowe biuro w pobliżu bazy w Rzepinie. Rok 2011 zakończy otworzeniem oddziału w Świeciu.
Mimo, że siedziba spółki Skat Transport znajduje się niemal w centrum Gdańska, baza transportowa została zlokalizowana w Rzepinie, pod niemiecką granicą. Jednoznacznie sugeruje to kierunki działalności transportowej Skata – są nimi kraje Europy Zachodniej. Jednak nie zawsze tak było.
|
Artykuł bezpłatny - pobierz jako pdf: |
![]() |





































