Truck & Business numer 13 (Styczeń-Luty 2009)

Wstępniak
Truck&Business Polska / Od redakcji
Kryzys jakiego jeszcze nie było
Tak głębokiego kryzysu na polskim rynku transportu drogowego jeszcze nie było. W efekcie w 2008 r. upadła jedna piąta polskich przewoźników drogowych. Nastąpiło to w dwóch ostatnich kwartałach minionego roku. Na dodatek nie ma żadnych oznak ewentualnego odbicia od dna. Opadająca krzywa wykresu koniunktury w transporcie drogowym szuka owego dna i znaleźć nie może. Takie są wnioski z monitoringu polskiego rynku transportu drogowego, prowadzonego przez Instytut Transportu Samochodowego . Cztery razy w roku – co kwartał – prezentujemy na naszych łamach wyniki tych badań.
Cała ta trudna sytuacja pogłębia się pomimo bardzo korzystnego ostatnio dla eksporterów (a więc również przewoźników międzynarodowych) kursu złotówki i niskich cen paliw – równie korzystnych, choć ostatnio ponownie rosnących. Pojawia się więc pytanie – dlaczego nie jest lepiej, a wręcz odwrotnie. Ano dlatego, że dość długi okres drogiej złotówki sprawił, iż nasz eksport zanikł. Po prostu nie ma co wozić.
W efekcie powiększa się oferta pojazdów z upadających firm przewozowych. Dzisiaj sztuką jest dobrze sprzedać używaną ciężarówkę lub ciągnik siodłowy, bo z miesiąca na miesiąc ich ceny spadają. Z kolei dostawcy wyposażenia dla transportu, by przetrwać, starają się uatrakcyjniać swoją ofertę, nie tylko obniżając ceny, ale oferując cały wachlarz usług dodanych do podstawowego produktu. Dzisiaj nie sprzedaje się już ciężarówek, ale całe systemy usługowo-serwisowo-finansowo-ubezpieczeniowe. Najlepsi emitenci kart paliwowych są najlepsi, bo opłaty za paliwo, stanowią tylko element palety usług płatnych ich „plastikowymi pieniędzmi”. Producenci opon nie sprzedają opon … ale swoiste assistance oponowe. Dochodzi do tego, że przewoźnicy nie są właścicielami opon, na których jeżdżą nie ich pojazdy (bo samochody są leasingowane), a opony - można powiedzieć, że są wynajmowane. Jednemu z ich dostawców płaci się za każdy przejechany kilometr, a nie za oponę, która nie należy do jej użytkownika.
Kryzys ma swoje dobre strony, bo wymusza pomysłowość wśród firm żyjących z przedsiębiorstw transportowych. Transportowcy, którzy są na tyle zdeterminowani finansowo, by korzystać z ich nowatorskiej i zmniejszającej koszty oferty, będą lepiej przygotowani na nadejście upragnionej poprawy koniunktury. Przewoźnicy, którzy przetrwają kryzys, będą więc spijać usługową śmietankę z oferty swoich dostawców, i pewnie wyjdzie im to na dobre.
Marek Loos
(marek.loos@truck-business.pl)
W numerze:
Zarządzanie
Najlepiej zarządzany przewoźnik drogowy Europy
Europejska Firma Transportowa Roku
W tym roku nasza europejska sieć czasopism Truck&Business oraz kilkanaście zaprzyjaźnionych z nami czasopism z całej Europy ogłosiła po raz pierwszy konkurs Europejska Firma Transportowa Roku (European Transport Company of the Year 2009). Niemal z każdego kraju Starego Kontynentu każda współpracująca redakcja wytypowała po jednej firmie do rywalizacji na niwie europejskiej.
Niestety wytypowana przez nas polska firma po wstępnym zainteresowaniu uczestnictwem w rywalizacji, wycofała się, kiedy belgijscy ankieterzy znajdowali się na zaawansowanym etapie zbierania informacji o firmach w celu wyłonienia czołowej piątki nominowanych. Tym sposobem w pierwszej edycji prestiżowej, europejskiej rywalizacji nie mamy naszego reprezentanta. Pozwolicie drodzy Czytelnicy, że nie będę komentował tego faktu…
Rynek wraca do normy
Podsumowanie sprzedaży ciężarówek w roku 2008
Dokładnie rok temu wkraczaliśmy w rok 2008 zastanawiając się jak reagować będzie rynek po rekordowym roku 2007. Nikt nie mógł przewidzieć, że zamiast lekkiej korekty, jaka była najczęściej prognozowana, nastąpi mocny spadek zamówień, spowodowany systematycznie pogłębiającym się od czerwca 2008 r. kryzysem na rynku amerykańskim. W efekcie bardzo długie czasy dostaw uległy szybkiemu skróceniu u dokładnie wszystkich producentów pojazdów ciężarowych.
Rynek wrócił też niejako „na swoje miejsce” stając się na powrót rynkiem klienta. I tak na rynku lekkich pojazdów ciężarowych – o DMC 6-15 t - utrzymał się lekki trend spadkowy na terenie Unii Europejskiej (83,5 tys. nowych rejestracji w 2007 i 79,5 tys. rejestracji w 2008 roku (dane za 2008 bez grudnia). Z kolei w segmencie pojazdów ciężkich po rekordowym 2007 roku, 2008 r. przyniósł spadek ilości rejestracji o 0,3 proc. (338 tys. nowych rejestracji w 2007 w porównaniu z 331 tys. w roku 2008 – dane do końca listopada 2008). Nie zmienia to faktu, że rok 2008 zakończył się wynikiem lepszym niż 2006.
Najlepsi w logistycznej branży
Operator Logistyczny Roku 2008
Ponad 400 gości wzięło udział 5 grudnia 2008 r. w uroczystej Gali Logistyki, która odbyła się w hotelu Victoria w Warszawie. Ogłoszono podczas niej wyniki Programu Badawczego „Operator Logistyczny Roku 2008” oraz rozstrzygnięto Konkurs „Innowacyjne Rozwiązania dla Logistyki 2008”.
Gala Logistyki to wyjątkowe przedsięwzięcie, w którym uczestniczą wiodące firmy branży logistycznej. Jest to jedyne miejsce w Polsce, gdzie można spotkać najwybitniejszych ekspertów i praktyków. „Operator Logistyczny Roku 2008” to już siódma edycja programu, którego założeniem jest badania satysfakcji klientów. W tym roku w programie wzięło udział 43 uczestników i jest to najwyższy wynik osiągnięty do tej pory.
Pozostaną w grze najlepsi
Przedsiębiorstwo / Przemiany
Wielu przewoźników drogowych, uprzedzając ewentualne wahnięcia koniunktury, powiększa ofertę o logistykę z całym wachlarzem usług dodanych albo uruchamia działalności zupełnie nie związane z transportem. Tymczasem Dartom – duży przewoźnik drogowy z Grodziska Mazowieckiego idzie inną drogą – maksymalnie podnosi jakość przewozów drogowych. Już zostało to docenione przez … Niemców.
W 1990 r. Dariusz Szumacher i Tomasz Bielecki z Grodziska Mazowieckiego kupili chłodnię i zaczęli świadczyć usługi transportowe. Do dzisiaj firma jest w rekach tych dwóch rodzin. Nazwa firmy zaczerpnięta od pierwszych liter imion obu panów jest łatwa do wypowiedzenia we wszystkich językach. Zaczynali prowadząc biuro w domu w Jaktorowie koło Grodziska, a siedzibę przenieśli do Grodziska Mazowieckie w 1996 roku. W dzisiejszym miejscu w 2006 r., po wcześniejszym powiększeniu działki w Grodzisku wybudowano nowy biurowiec i powiększono plac manewrowy. W tym samym roku powstał oddział Dartomu w Czeladzi, na Górnym Śląsku, skąd są obsługiwane przewozy w południowej Polsce.
Giełda stałych tras
Giełda ładunków Wtransnet pomaga optymalizować transport drogowy
W warunkach rosnącej konkurencji na rynku transportu drogowego wykonawca usług przewozowych powinien optymalizować każdą trasę, którą wykonuje. Aby tego dokonać należy wdrażać nowe narzędzia i usługi, które pozwolą zbudować grupę stałych i zaufanych zleceniodawców, z którymi interesuje go regularna współpraca. Zapewni to stabilny rozwój firmy, również w czasie kryzysu, jak ma to miejsce obecnie. Takim narzędziem optymalizacji transportu jest giełda ładunków, a wśród nich Wtransnet.
To elektroniczne narzędzie pozwoli osiągnąć stabilizację, dzięki zdobyciu stałych i stabilnych kontraktów. Uzyskuje się to poprzez bycie niezastąpionym dla swoich klientów i posiadanie wielu opcji swoich usług transportowych. Z tym przesłaniem Wtransnet stworzył pierwsza na rynku Giełde Stałych Tras.
Odstąpienie licencji?
Niebezpieczeństwa w spółkach cywilnych, zajmujących się transportem drogowym
Spółka cywilna była i jest bardzo wygodnym sposobem prowadzenia działalności gospodarczej. Uregulowana w przepisach Kodeksu Cywilnego, pozwala dwóm lub więcej podmiotom, realizować wspólne cele gospodarcze. Istotną cechą spółki cywilnej jest brak tzw. minimalnego kapitału zakładowego, w odróżnieniu na przykład od spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, gdzie minimalny kapitał wynosi 50 tys. zł. Spółkę cywilną wyróżniają także minimalne wymogi formalne, jakie należy spełnić przy jej założeniu i funkcjonowaniu. Natomiast jej niewątpliwym mankamentem jest odpowiedzialność całym majątkiem wspólników (także osobistym) za zobowiązania spółki.
Od kilku lat spółki nie są rejestrowane jako odrębne podmioty gospodarcze. Do założenia spółki cywilnej konieczne jest prowadzenie oddzielnej działalności gospodarczej przez wspólników, a następnie sporządzenie umowy spółki i rejestracja w Urzędzie Statystycznym i Urzędzie Skarbowym. Właśnie ta prostota, zachęciła wielu spośród przedsiębiorców do łączenia sił na trudnym rynku transportowym. Odbywało się to na zasadzie, ja mam licencję na wykonywanie transportu drogowego, ty masz trochę kapitału, więc stworzymy spółkę i będziemy mocniejsi. Wydaje się proste, ale jak to bywa w naszym prawodawstwie pojawiła się pułapka.
Coraz bliżej dna
Jeszcze nigdy nie było tak źle w transporcie drogowym jak jest obecnie
Ostatni kwartał 2008 r. przyniósł wyjątkowo niską wartość wskaźnika koniunktury i to zarówno w transporcie drogowym krajowym jak i międzynarodowym. W czwartym kwartale 2008 r. wskaźnik ten wyniósł -60,5, natomiast w przewozach międzynarodowych -71,7. Słowem – tak źle nie było jeszcze nigdy w Polskim transporcie drogowym.
Wskaźnik koniunktury może przyjmować zarówno wartości dodatnie, co świadczy o istnieniu dobrej koniunktury, jak i ujemne, co wskazuje na tendencje negatywne. Minimalnie mógłby on wynosić -100, w przypadku, gdyby wszystkie ankietowane przedsiębiorstwa wskazały na zmniejszenie wielkości przewozów w badanym okresie, natomiast maksymalnie mógłby on przyjąć wartość +100, w sytuacji, kiedy wszyscy respondenci stwierdziliby wzrost wielkości przewozów. Tak skrajne sytuacje nie miały co prawda jeszcze miejsca w 12-letniej historii badań koniunktury w transporcie, prowadzonych w Instytucie Transportu Samochodowego, jednak wyniki badań ankietowych przeprowadzonych w czwartym kwartale 2008 r. niebezpiecznie zbliżają się do tych progowych wartości. Dodatkowo dynamika spadku koniunktury w polskim transporcie drogowym przybrała niespotykane dotychczas wartości.
Samowola urzędów wojewódzkich
Sprawozdanie roczne przewoźnika drogowego przewożącego towary niebezpieczne
Nawet, gdy przedsiębiorca transportowy wykona nałożone na niego ustawą o przewozie towarów niebezpiecznych obowiązki może być ukarany! Jak bowiem pokazuje praktyka w niektórych województwach nawet, gdy sprawozdanie roczne z działalności przedsiębiorcy zaangażowanego w przewóz towarów niebezpiecznych w transporcie drogowym zostało wysłane w terminie, może nastąpić skierowanie sprawy do ITD w celu wyciągnięcia konsekwencji od przedsiębiorcy. Kara jest dotkliwa, bo wynosi 5 tys. zł. Czy tak powinien wyglądać poprawny nadzór wojewodów nad transportem towarów niebezpiecznych?
Docierają do naszej redakcji sygnały o kwestionowaniu przez pracowników urzędów wojewódzkich terminowości złożenia sprawozdania rocznego, w przypadku wysłania go listem w ustawowym terminie.
Kontrola zamocowania ładunku
Co może kierowcy zrobić funkcjonariusz za nieprawidłowe mocowanie ładunków
Ładunek przewożony w pojeździe staje się przedmiotem zainteresowania służb kontrolnych i porządkowych przeważnie dopiero w chwili, gdy w niekontrolowany sposób opuści pojazd. Jednak problemy zaczynają się znacznie wcześniej. Polskie przepisy dotyczące mocowania ładunków w transporcie drogowym są bardzo ogólne i wymagają jedynie, by ładunek na pojeździe „był zabezpieczony”. Nie może przemieszczać się, spaść, powodować powstanie hałasu lub wydzielać odrażającej woni. Są to zbyt ogólne normy.
Służby kontrolne mają zatem ograniczone możliwości ustalenia, czy ładunek został w odpowiedni sposób zabezpieczony. Bezspornie możemy to stwierdzić dopiero gdy dojdzie do wypadku.
12 zestawów na 1. rocznicę
Nowe oferty wynajmu w Hama Polska
Hama Polska zakończyła pierwszy rok działalności na polskim rynku transportowym, podpisując 150 kontraktów wynajmu środków transportu, głównie ciągników siodłowych marki DAF i MAN oraz naczep Koegel i Schmitz.
Z okazji pierwszej rocznicy działalności w Polsce przygotowano specjalną ofertę najmu:
12 zestawów (ciągnik siodłowy DAF plus naczepa typu „firanka” Koegel) na okres 12 miesięcy w cenie równej racie miesięczne za najem samego ciągnika siodłowego wynoszącej 2,2 tys. euro. Opłata zawiera wszystkie możliwe opcje m.in. ubezpieczenie, przeglądy, naprawy i podatek od środków transportu.
Kiedy trucker zachoruje
W Niemczech powstaje dostępna również dla naszych kierowców dla sieć pomocy medycznej
W Niemczech rozpoczęła się realizacja programu DocStop. Jego głównym celem jest zapewnienie opieki medycznej kierowcom ciężarówek i autobusów w pobliżu stacji paliw i parkingów oznaczonych logo DocStop. Ludzie z obsługi tych punktów udzielają informacji, a w razie potrzeby organizują transport do lekarza albo szpitala. Warunkiem skorzystania z DocStop jest posiadanie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego.
Do realizacji i rozpowszechnienia idei DocStopów włączają się największe koncerny, świadczące usługi na rzecz przewoźników drogowych o dostarczające im narzędzi informatycznych. Są wśród nich UTA – dostawca znanych kart paliwowych i Planung Transport Verkehr – dostawca oprogramowania do wspierania zarządzania transportem drogowym, właściciel marki map&guide (mapa cyfrowa).
Nowy kodeks spedytorów
PISiL zbiera opinie w sprawie nowelizacji Ogólnych Polskich Warunków Spedycyjnych
Polska Izba Spedycji i Logistyki przygotowuje nową wersję Ogólnych Polskich Warunków Spedycyjnych (OPWS). Celem przygotowywanych nowelizacji jest dostosowanie zasad funkcjonowania firm spedycyjnych do zmieniającej się sytuacji prawnej transportu. Nowa wersja OPWS ma wejść w życie na początku 2010 r.
15 stycznia 2009 r. odbyło się noworoczne spotkanie członków PISiL, którzy przedyskutowali proponowane zmiany i zaproponowali kolejne. Przyjęto wstępny harmonogram prac nad nowymi ogólnymi warunkami. Będą one trwać do czasu kongresu PISiL, który jest zaplanowany na kwiecień 2009 r. w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. W drugiej połowie roku będzie miało miejsce dopracowanie treści dokumentu, konsultacje prawne, by ostatecznie opublikować dokument na początku 2010 r.
Zanim zatrudnisz pracownika
Prawidłowa rozmowa kwalifikacyjna pozwala uniknąć wielu kłopotów
Zawsze zastanawiano się w jaki sposób poznać drugiego człowieka. Jak dotrzeć do jego myśli, jak rozpoznać, czy mówi prawdę czy kłamie. Jak poznać czy będzie to dobry pracownik czy nie. Czy będzie zaangażowany w to co robi, czy nie. Czy przyniesie zysk firmie, czy będzie lojalny, uczciwy, pracowity, kreatywny, samodzielny, koleżeński itp. Podobnie jest w firmach transportowych, w których od znalezienia dobrego, uczciwego, ostrożnego i rzetelnego kierowcy (ale także innego pracownika) zależy funkcjonowanie całego przedsiębiorstwa. Kierowca stanowi przecież pierwszy kontakt klienta z przewoźnikiem.
Jego kultura na drodze może wzbudzać sympatię lub antypatię do firmy, bo na naczepie od razu widać jakie przedsiębiorstwo reprezentuje. Jego ubiór, stan higieny i zachowanie po przyjeździe do punktu docelowego również mają wpływ na obraz firmy, w której pracuje. To czy jest uczciwy – nie okrada właścicieli z paliwa lub nie ingeruje w tachograf – można sprawdzić, ale czy nie lepiej zawczasu rozpoznać jakie predyspozycje ma kandydat na naszego kierowcę, jeszcze zanim weźmiemy sobie potencjalny kłopot na głowę.
Waga ciężka, świadoma
Przewozy ponadgabarytowe: przepisy, wymiary, oznaczenia, zezwolenia, konwojowanie
Mimo coraz popularniejszej paletyzacji i konteneryzacji nie każdy ładunek daje się przewieźć w standardowy sposób. Często jesteśmy zmuszeni do zastosowania specjalnych warunków związanych z właściwościami materiałów lub koniecznością przewozu ładunku, który jest dłuższy, wyższy lub cięższy niż przewidziany w przepisach standard.
Polskie normy „standardowe” określa ustawa prawo o ruchu drogowym. Za transport ponadgabarytowy uznawany jest każdy przewóz, który będzie przekraczał określone normy. W praktyce nie każda norma może być przekroczona. O ile wymiary zewnętrzne mogą być przekroczone dość swobodnie, to zabronione jest przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie.
Technika - Ciężarówka
Dramatyczny spadek sprzedaży
W styczniu sprzedaż pojazdów użytkowych o DMC > 3,5 t była mniejsza o 69 proc. niż rok wcześniej
Sytuacja na rynku sprzedaży nowych samochodów ciężarowych o DMC powyżej 3,5 t jest dramatyczna. W pierwszym miesiącu 2009 r. nabywców znalazło o ponad dwie trzecie mniej pojazdów niż w styczniu, ale rok wcześniej. Zdaniem J
Obecne spadki sprzedaży są skutkiem nadmiernego optymizmu, który udzielił się nam wszystkim, szczególnie w pierwszej połowie 2007 r., gdy gospodarka rosła w szybkim tempie, a przed nami była perspektywa szerokiego strumienia funduszy unijnych i organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej. Optymizm ten udzielił się również przewoźnikom drogowym, którzy niejako na poczet przyszłych lukratywnych kontraktów transportowych, kupili – trochę na zapas – duże ilości zestawów transportowych.
Co się psuje w ciężarówkach?
Coroczny raport awaryjności pojazdów ciężarowych, niemieckiego ADAC
W ostatnich dwóch latach sprzedaż pojazdów ciężarowych w porównaniu z latami ubiegłymi znacznie spadła. Już wiadomo, że rok 2009 będzie dla producentów ciężarówek znacznie gorszy. Dość ostre wyhamowanie tempa sprzedaży w tym segmencie nieuchronnie spowoduje, że przeciętny cykl życia pojazdu w jednej firmie wydłuży się, skutkiem czego większa liczba pojazdów, użytkowanych przez polskie firmy transportowe, będzie już po gwarancji producenta.
Jaką część budżetu trzeba będzie przeznaczyć na naprawy? Ile pojazdów może ulec awarii, kiedy mogą wystąpić awarie oraz co statystycznie może się zepsuć? W odpowiedzi na tego typu pytania może pomóc przygotowywany przez największy automobilklub w Europie – niemiecki ADAC coroczny raport awaryjności pojazdów ciężarowych.
Młody, ale jakże dojrzały
Volvo FE 320 Euro 5
Wyprodukowany w lipcu 2006 Volvo może uchodzić za nowość, ponieważ gama, z której się wywodzi nie istniała wcześniej. Z drugiej strony, nie jest to pojazd zupełnie nowy, ponieważ FE w większości został skonstruowany na bazie istniejącego już modelu, a mianowicie jego francuskiego kuzyna. Dokonanie takiego wyczynu, było możliwe tylko dzięki ścisłej współpracy całego zespołu tej marki.
Oczywiście FE upomniał się o swoją własną tożsamość, którą udało mu się zdobyć dzięki pewnym konkretnym punktom. Uplasowany w kategorii od 18 do 26 ton model ten zajął miejsce między FL i FM. Lżejszy i ze znacznie zwiększoną pojemnością pojazd ten stał się dobrą alternatywą dla FM w kilku konkretnych przypadkach.
Auto z drugiej ręki
Coraz więcej producentów oferuje systemy sprzedaży używanych pojazdów
Nowe ciężarówki w kryzysie sprzedają się słabo. Stosunkowo wysokie ceny (związane m.in. z drożejącym euro) jeszcze pogarszają sytuację, nie wróżąc dobrze rynkowi nowych samochodów użytkowych. Dla wielu firm szansą na odnowienie lub uzupełnienie taboru są zakupy na rynku wtórnym.
Jeszcze w 2007 r. kupno używanego samochodu ciężarowego niemal graniczyło z cudem. Przewoźnicy inwestowali w tabor bez opamiętania, a stocki w całej Europie świeciły pustkami. Dzisiaj – w dobie kryzysu sytuacja odwróciła się. Prawdziwą sztuką jest sprzedać używany pojazd, bo oferta jest ogromna, gdyż chętnych do zmniejszania, rozdętych do niedawna flot ciężarowych, jest bardzo wielu.
Chłodek na podwoziu
Zabudowy do przewozu produktów w bardzo niskich temperaturach
Zabudowy chłodnicze stanowią sporą część rynku pojazdów użytkowych. Służą do przewozu towarów łatwo psujących się, zwłaszcza żywności, a także artykułów chemicznych, słowem produktów wymagających kontrolowanej temperatury. Transport wykonywany z ich użyciem musi odpowiadać bardzo surowym normom sanitarnym.
Jeszcze kilkanaście lat temu profesjonalne środki transportu tego rodzaju posiadały jedynie duże państwowe firmy przetwórcze. Przewożono nimi zazwyczaj mrożonki. Później stały się powszechne. Autami zaopatrzonymi w nadwozia umożliwiające transport w kontrolowanej, obniżonej temperaturze, zaczęto wozić zarówno mięso, jak i np. owoce, półprodukty stosowane w przemyśle chemicznym. Rodzimi producenci zabudów - a jest ich bardzo wielu - zacierali ręce. Później rynek się nasycił, a ponowny boom spowodowało wejście Polski do Unii Europejskiej.
Technika - Narzędzia
Ekologiczne zamrażanie
Agregaty chłodnicze do transportu drogowego zmrożonych produktów
Współczesne agregaty chłodnicze montowane na termoizolacyjnych zabudowach podwozi lub naczep zużywają od 40 do 60 proc. mniej paliwa niż poprzednie ich generacje. Dodatkowo, spalając mniej, nowoczesne agregaty są bardziej przyjazne dla środowiska. Podczas ostatnich Targów Pojazdów Użytkowych IAA w Hanowerze różne marki prezentowały swoje nowości. W tym artykule zestawimy ofertę głównych producentów.
W całej Europie, różne miasta wprowadzają coraz bardziej rygorystyczne normy ochrony środowiska, dotyczące walki ze spalinami oraz hałasu w strefach zamieszkanych. Carrier Transicold zdaje sobie z tego sprawę wprowadzając model City Line. Chodzi tutaj o nową linię agregatów chłodniczych specjalnie przystosowanych do pracy w mieście. City Line proponuje trzy typy agregatów: Neos - dla samochodów ciężarowych do 4 ton DMC, Supra City - dla dużych samochodów ciężarowych oraz Vector(tm) City - dla ciągników z naczepą.
Wszechogarniające oprogramowanie
Przewoźnicy poszukują systemów IT do zarządzania całą firmą, nie tylko transportem
Światowy kryzys gospodarczy jest odczuwalny również na polskim rynku inteligentnych technologii (IT). Firmy oferujące systemy informatyczne i telematyczne wspierające zarządzanie przedsiębiorstwami przewozowymi już w 2008 r. zaczęły odczuwać zmniejszony popyt na najnowocześniejsze technologie, bo kryzys w branży transportu drogowego zaczął się szybciej niż w pozostałych działach gospodarki. Jaki będzie ten rok nikt nie jest w stanie odpowiedzieć, choć prognozy niezależnych firm badających rynki mówią, że na inwestycje w IT przedsiębiorcy zawsze znajdą trochę grosza.
Wyniki badań przeprowadzonych przez firmę Sybase Polska wskazują, że światowy kryzys gospodarczy będzie miał ograniczony wpływ na inwestycje w IT w 2009 r. – 66 proc. respondentów uważa, że nie wpłynie on na planowane inwestycje. Firmy mają zamiar inwestować głównie w sprzęt IT i narzędzia programistyczne (16 proc. ankietowanych) oraz rozwiązania mobilne i Business Intelligence (12 proc.).
EkoTransport
Euro 6 coraz bliżej
Od 2014 r. dla ciężarówek i autobusów mniej tlenków węgla i azotu oraz cząstek stałych
Projekt rozporządzenia w sprawie normy Euro 6, który przyjął Parlament Europejski, przewiduje wprowadzenie zharmonizowanych przepisów technicznych dla pojazdów ciężarowych o ładowności ponad 2.610 kg. Ostrzejsze normy szkodliwych emisji tlenku węgla, tlenków azotu i cząstek stałych mają od roku 2014 zastąpić obowiązujące wartości graniczne normy Euro 4 oraz Euro 5.
Treść proponowanego rozporządzenia wprowadzającego ostrzejsze normy emisji przez pojazdy ciężarowe i autobusy szkodliwych substancji, takich jak tlenki węgla (CO), tlenki azotu (NOx) i cząstki stałe (PM) została wstępnie uzgodniona w trakcie nieformalnych konsultacji z Radą Europy.
Coraz czystsze spaliny
Systemy oczyszczania spalin w wysokoprężnych silnikach pojazdów ciężarowych
Od roku 1993 Unia Europejska wyznacza coraz surowsze normy, określające dopuszczalną zawartość w spalinach emitowanych przez silniki pojazdów ciężarowych czterech głównych składników: tlenków azotu, tlenków węgla, węglowodorów i cząstek stałych, czyli sadzy. W tym celu ustanawia ekologiczne normy emisji – Euro. Zaczęło się od Euro1. Obecnie jest coraz powszechniejsza surowa norma Euro5, a już Parlament Europejski szykuje projekt kolejnych obostrzeń za sprawą Euro6.
Według wprowadzanej sześć lata temu normy ekologicznej Euro4, silniki samochodów ciężarowych uzyskujących po raz pierwszy homologację lub po raz pierwszy rejestrowanych na terenie Unii Europejskiej, powinny wydzielać do atmosfery o 75 proc. mniej tych substancji, niż dopuszczała to norma Euro 0 sprzed szesnastu lat.



































